niedziela, 29 listopada 2015

Prolog

Hej czas na prolog... Dance with Devils.
***
-Grimore... Grimore
Ciemność otaczała mnie z każdej strony.
-Oddaj grimore.
Głos słyszalny w mojej głowie narastał.
-Oddaj go!
-Kim jesteś?!
Krzyknęłam w głębie.
Cisza.
Znów krzyknęłam.
Znów cisza.
Przede mną pojawiły się dwie sylwetki.
-Ochronię cię...
Powiedziały obie. Zsynchronizowane wyciągnęły rękę w moją stronę.
-...Ritsuka.
Rozpoznałam te głosy. Jednak nie wiedziałam któremu zaufać.
Wyciągnęłam dłoń w stronę cienia z lewej strony. Cień zmienił się w postać.
-Rem..
Szepnęłam. Św. Lux zaczął świecić mocnym światłem więc cofnęłam dłoń.
-Wybacz.
Mora dłoń skierowała się w stronę postaci z prawej strony. Ukazała się kolejna postać.
-Lindo..
Poczułam się pewniej. Moja dłoń powędrowała w jego stronę. Św. Lux zaświecił. Jego światło było jeszcze jaśniejsze. Przestraszona cofnęłam rękę..
Nagle obudziłam się w swoim pokoju. Na zegarku była 3:50.
-Nie mogę wierzyć snom.
Powiedziałam sama do siebie i zamknęłam oczy. Poszłam spać..lecz w głębi odczuwałam że zbliża się trudny okres w moim życiu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz